|
Quo Vadis nie jest nową załogą na naszym krajowym podwórku, a krążek pt. "Babel" to ich najnowsza pełna produkcja.
Już pierwsze przesłuchanie pozwala nam stwierdzić, że ten zasłużony dla polskiego metalu band wysmażył jedną z najciekawszych pozycji w swojej długoletniej karierze. Ich mocarny i nie pozbawiony przebojowości thrash metal nacechowany oryginalnym i charakterystycznym wokalem Tomasza "Skaya" Skuzy prezentuje się w tym wypadku znakomicie! Kiedy tylko wybrzmią ostatnie nuty intra nasze uszy zostaną uraczone kompozycją zatytułowaną "Judasz". Jest to, ni mniej ni więcej, tylko jeden z najlepszych tracków na płycie. Potężny i agresywny, ciężki i melodyjny, doprawdy znakomita pieśń! Prawdziwy wgniatający w fotel ciężar usłyszmy jednak już w następnym numerze - "Dominus" - przytłaczająca zwrotka i monumentalny refren, na który składają się słowa doskonale oddające liryczną naturę Quo Vadis:
"Nie ważne jak nazywa się twój Bóg"
Jedną z poważniejszych zalet tego wydawnictwa jest spora doza polskojęzycznych tekstów. Wprawdzie są tu też utwory, w których słowa napisane są w języku angielskim, mimo wszystko to te kawałki gdzie wokalista operuje naszym rodzimym językiem wypadają znacznie lepiej!
Słuchając "Babel" można dojść do bardzo prostego i istotnego zarazem wniosku - na tym albumie rządzą gitary! To one stanowią o sile i energii tego materiału, to one tworzą ten charakterystyczny ciężar. Ważne są też oczywiście wszelkie inne ozdobniki, takie jak dla przykładu, mądrze wykorzystane klawisze, ale to właśnie głównie wiosła odpowiadają za klimat tego krążka. Wystarczy posłuchać np. takiego utworu "Ishrael" - riff nie da Wam spokoju przez co najmniej kilka dni... Numer ten jest też bardzo dobrym przykładem na dużą eklektyczność muzyki Quo Vadis, nie trudno znaleźć tutaj elementy dość oryginalne, jak chociażby akustyczne wstawki czy też słowa łacińskich modlitw.
Jeśli jednak brak Wam drodzy czytelnicy brutalności i niemal death'owego ciężaru to gorąco polecam kompozycję pt. "Satine", wszystkie te elementy znajdziecie właśnie tutaj. Trochę jakby na drugim biegunie znajduje się kawałek "Pax", posiadający pewien punkowy feeling.
Wcześniej poruszyłem temat liryków, dobrą okazją do rozwinięcia tego wątku będzie numer "Bojownik 2". Piosenka ta uzmysławia, że muzycy Quo Vadis widzą to co dzieje się na świecie i nie zamierzają patrzeć na to obojętnie:
"Na pamięć ojców przelaną krew
Czeczeński honor przyrzekłeś, że
Nie spoczniesz póki
Najeźdźca w domu jest"
Warto jeszcze wspomnieć o kończącym "Babel" utworze zatytułowanym "Feniks". Nie wiem czy to dobre skojarzenie, lecz podczas słuchania tej kompozycji przypominają mi się KAT'owskie ballady, oczywiście tylko pod względem muzycznym, tekstowo jest to całkowicie inna półka...
Podsumowując - Quo Vadis przygotowało nam porcję bardzo dobrej metalowej muzy! Nie dość, że ich nowy krążek to uczta dla uszu, to na dokładkę oprawa graficzna również powinna cieszyć nasz wzrok. Polecam!!!
Strona internetowa zespołu Quo Vadis: QuoVadis.metal.pl
Chcesz o tym pogadac? Kukaj na: Forum.Metal.pl
|
|
| zespół:  | Quo Vadis |
| album:  | Babel |
| autor:  | Dominik [Nehamod] |

inne albumy tego wykonawcy: "Król" "Po"
wywiady z tym wykonawcą: "Tomasz Skaya"
zobacz inne recenzje tego autora
|
|